Otaczał nas gwar zagranicznych wycieczek. Gdy dotarliśmy na zamek, zachwycaliśmy się pięknem architektury i z powagą odwiedziliśmy Kaplicę Zygmuntowską z nagrobkami królów Polski oraz sławnych Polaków. Po południu weszliśmy do Podziemi w Rynku . Przenieśliśmy się w średniowieczny Kraków. Szczególnie polecamy wszystkim to interaktywne muzeum. Tego się nie da opisać, to trzeba zobaczyć! Po zameldowaniu się w naszym hostelu, który znajdował się na ulicy nieopodal Wawelu, zjedliśmy obiadokolację i poszliśmy przywitać się ze smokiem wawelskim - przywitał nas gorąco - zionął ogniem. Potem poszliśmy zobaczyć Rynek Krakowski nocą. Było cudownie, rynek pokazał inne oblicze, mnóstwo ludzi, ulicznych grajków, mimów, czarodziejsko….chyba tam jeszcze wrócimy.

   Drugiego dnia po śniadaniu wyruszyliśmy do oddalonego 60 km od Krakowa , największego parku rozrywki w Polsce, który znajduje się w miejscowości Zator. To 24 hektary atrakcji dla dzieci, młodzieży i dorosłych. My korzystaliśmy ze wszystkich możliwych ekstremalnych przejażdżek np. Roller Coaster Mayan, Tsunami Drop czy Apokalipto. Była fajna zabawa i ciekawe doznania. Niestety o godz 16.00 musieliśmy zakończyć naszą wycieczkę, wsiąść do naszego wygodnego busa z sympatycznym kierowcą i wracać do domu. Nasza wycieczka była bardzo ciekawa i udana. Nikt się nie nudził i nie narzekał . Pogoda dopisała. Wszyscy wróciliśmy uśmiechnięci do domu bogatsi o nowe doświadczenia.                        

Serdeczne podziękowania dla biura „Leniwiec” ze Zgorzelca, za wspaniałą organizację wycieczki . Dziękujemy również p. Beacie Kalwarskiej za opiekę i wyrozumiałość.

     Opracowała: wychowawczyni Krystyna Zając na podstawie sprawozdania sporządzonego przez: Grzegorza Krynickiego, Aleksandra Rudko, Kornela Kowalika, Patryka Raboł, Dawida Mrozika i Kacpra Jasińskiego.